wtorek, 21 lipca 2015
Ciągłe gonienie za ideałem
Kochani, na wstępie zanim przejdę do tematu chciałabym przeprosić za moją nieobecność już miesiąc, próbuje się usprawiedliwiać wakacjami. Chociaż ponoć we wakacje powinnam mieć więcej czasu.. No cóż, chyba jednak wychodzi na to, że nie, ale podoba mi się takie tępo życia. Postaram się pisać i dodawać posty częściej w miarę możliwości. A teraz do rzeczy.
Dziś chciałabym poruszyć temat ciągłej gonitwy za ideałem i to pod każdym względem. Dążymy nieustannie do tego, by wszystko wokół nas było piękne i kolorowe. Mamy idealną wizję samego siebie bez żadnych wad. Każdy nasz krok, czynność musi byc perfekcyjna. Nie zauważamy nawet ile rzeczy nas omija, nie doceniamy tego co już mamy, to kim już jesteśmy. Może właśnie przez taką ciągłą gonitwę za ideałem tracimy czerpać radość i szczęście z życia.. A czy tego chcemy? Myślę, że nie, Motywacje są ważne, ale doceniajmy to co już mamy, to kim jesteśmy. Dobrze jest zmieniac się na lepsze, osiągać coraz więcej, byle by w tym wszystkim nie zagubić siebie. Ciężko jest zaakceptować, a co dopiero pokochać siebie jeżeli ciągle coś nam się w nas czy w naszym życiu nie podoba.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz