Image and video hosting by TinyPic

piątek, 27 maja 2016

Cztery punkty od szczęścia.. - Indywidualne Mistrzostwa Polski Młodzików Młodszych, Kobierzyce 2016


W dniach 20-22. maja 2016 roku w Kobierzycach odbyły się Indywidualne Mistrzostwa Polski Młodzików Młodszych. Pojechałam na te zawody jako wsparcie i jako trener dla mojej młodszej siostry. Liczyliśmy razem z trenerem, Jerzym Saldatem na chociaż jeden medal.. Losowanie było dla Weroniki ciężkie, ale mimo wszystko wierzyliśmy bardzo, że się uda.

Gra pojedyncza
W pierwszej rundzie Weronika trafiła na zawodniczkę z Hubertusa Zalesie Górne, Magdalenę Łuczak, to spotkanie wygrała na spokojnie w dwóch setach 21:7, 21:12. W drugiej rundzie musiała stoczyc pojedynek z rozstanowioną z nr 5/8 Julią Pająk z Orlicza Suchedniów, ten pojedynek wygrała nadzwyczaj również bez żadnych trudności w dwóch setach 21:14, 21:12, tym samym awansując do rundy cwiecfinałowej, gdzie czekala na Weronikę zawodniczka rozstawiona z nr 1. Daria Zimnol. Faworytką do wygranej tego meczu była oczywiście wyżej notowana zawodniczka, jednak Weronika od samego początku nie przestraszyła się i grała bardzo konsekwetnie i realizowala w 100% taktykę jaką zakładaliśmy na jej przeciwniczkę. Pierwszego seta Weronika niespodziewanie wygrała gładko 21:12,  Od początku drugiego seta wyszła także na duże prowadzenie do momentu 17:10, gdzie wystarczyło zdobyc 4 punkty i Weronika cieszyłaby się już z brązowego medalu.. Jednak coś się stało.. Sami nie wiemy co, Weronika zaczęła popełniac błąd za błędem, jakby ktoś odciął jej prąd. Chyba za szybko uwierzyła w wygraną i to ją sparaliżowało, bo nie grała do końca tak konsekwentnie jak grała od początku spotkania. Niestety przeciwniczka Weroniki wyczuła jej słabosc w tamtej chwili i pewnie zdobywala punkty, tym samym wygrywając drugiego seta 21:17. O wygranej miał zadecydowac trzeci set. Weronika od początku grała zgodnie z zalecaną jej taktyką, jednak widac było, że była zagubiona po tym drugim, przegranym secie, Trzeci set był wygraną Darii Zimnol 21:16. Emocje były niesamowite.. Bo Weronika tak naprawdę była już jedną nogą w półfinale. Niedosyt jest ogromny. Smutek, łzy, żal był.. Był, ale już teraz wyciągamy wnioski i nie poddajemy się, ale walczymy dalej! Ważne, że Weronika udowodnila innym, ale przede wszystkim sobie, że jeżeli się czegoś bardzo chce i się w to wierzy to można osiągnąc wszystko. Jak się później okazało Daria Zimnol wygrała bez zbędnych problemów mecz półfinały i finałowy, zostając tym samym tegoroczną Mistrzynią Polski Młodziczek Młodszych. Ach.. niedosyt jest ogromny.

Gra podwójna
W grze podwójnej Weronika wystąpiła razem z Anną Radtke. Dziewczyny do losowania były rozstawiane z nr 5/8.  W pierwszej rundzie spotkały się z zawodniczkami z Gawry Niedźwiedź, Agatę Netter i Natalię Wietecką. Ten mecz przyniósł wiele emocji i nerwów. Dziewczyny wygrały gładko pierwszego seta 21:10, dlatego spodziewaliśmy, że drugi zakończy się podobnie. Przeciwniczki jednak nie oddały meczu tak łatwo i podniosły poprzeczkę dosc wysoko, bo nasze dziewczyny zaskoczone zagraniami przeciwniczek i brakiem skupienia przegrały drugiego seta 16:21. Trzeci set to już była nerwówka od samego początku, połowy meczu nie oglądałam, bo niestety moje nerwy na to niepozwoliły i trener Jurek został sam przy korcie. Końcówkę meczu oglądałam jednym okiem z drugiego końca hali. Szczęście jednak sprzyjało w tym meczu naszym dziewczynom, bo wygrały po bardzo zaciętym secie 28:26, tym samym mecz i awansowały do cwiecfinału mistrzostw. W cwiercfinale czekały na Weronikę i Anię zawodniczki z Plesbad Pszczyny rozstawione z nr1 Darię Zimnol/Julię Pławecką. Nasze dziewczyny mimo tego, że przegrały walkę o medal, nie oddały meczu tak łatwo. Przegrały w trzech setach 17:21, 22:10, 11:21.

Mimo tego, że mojej siostrze nie udało się zdobyc medalu, to i tak jestem z niej ogromnie dumna, dla mnie to ona wygrała te całe mistrzsotwa!!! Wierzę, że jeszcze nie raz udowodni co potrafi!













Brak komentarzy:

Prześlij komentarz