Półmaraton. Kiedyś jak myślałam o półmaratonie to były to myśli tak dalekie od rzeczywistości, nie pomyślałabym, że mogłabym przebiec 21 km. Przyszedł nowy rok - 2016 - postanowiłam sobie, że właśnie w tym roku przebiegnę półmaraton, bez względu na wszystko i że będzię to akurat Półmaraton Gochów. Do startu nie przygotowywałam się w ogóle, najdłuższy dystans jaki przebiegłam to było 16 km, szczerze mówiąc bałam się bardzo tych zawodów.
Stanęłam na starcie mimo wszystko, powiedziałam sobie, że nie liczy się czas w jakim przebiegnę, ale to, że w ogóle przebiegnę, o ile przebiegnę. Upał, ciężka trasa.. Dałam radę! Bieg zajął mi 1h 24min. Uważam, że jak na pierwszy taki start w życiu pobiegłam dobrze. Uczucie na linii mety było nie do opisania! Polecam każdemu :) Wsparcie jakie miałam na trasie było bezcenne, doping, podawanie wody, mokrych gąbeczek z wodą, dziękuję! Joanna Kozłowska, Tomasz Piekarski - ludzie nie zastąpieni! :) Energia od ENERVIT'a także nie zastąpiona!
Podczas podsumowania biegu i wręczenia nagród okazało się, że byłam najmłodszą uczestniczką biegu. Bardzo miła niespodzianka, puchar, fajna pamiątka.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz